Zakazane ćwiczenia
 Oceń wpis
   

Z ćwiczeniami Falun Dafa zetknęłam się czytając artykuł o miss Kanady pochodzenia Chińskiego. W artykule była mowa o tym, iż jest to osoba która naprawdę walczy o pokój w świecie. A konkretnie apeluje o uwolnienie więźniów, u nas przedstawianych jako więźniów politycznych, po proteście i krwawo stłumionym w Pekinie na placu Tiananmen. Tak naprawdę są to osoby które wykonują ćwiczenia i poddają się zasadom: Prawda, Życzliwość i Cierpliwości. Dzięki tym zasadom i ćwiczeniom ludność Chin masowo zdrowiała we wszystkich warstwach społecznych. Mało tego, zmieniała się ich mentalność, stawali się lepsi, lepiej i uczciwie wykonywali swoją pracę na każdym stanowisku. Początkowo były to dozwolone ćwiczenia i promowane nawet w TV. Chętnych przybywało coraz więcej do takiego stopnia, że ilość ćwiczących zaczęła przewyższać w znacznym stopniu ilość członków partii komunistycznej. Mimo, iż ewidentnych korzyści jakie z tego powodu uzyskiwała władza w Chinach, w postaci mniejszych nakładów na służbę zdrowia, leczenie zdecydowała się o jego zakazie. Garstka osób we władzy komunistycznej wystraszyła się rosnącej popularności Falun Dafa i zadecydowała o jej zakazie, dlatego był ten protest na placu Tiananmen, krwawo stłumiony. Do dziś istnieje zakaz wykonywania tych ćwiczeń pod groźbą więzienia, a nawet śmierci. Tu w tym przypadku widać co potrafi zrobić zazdrość i chęć posiadania władzy nad drugim człowiekiem, ponieważ lepiej sprawuje się władzę nad nieświadomym i schorowanym człowiekiem.

Piszę ten artykuł, ponieważ chciałam napisać, że występuje coś takiego jak zakaz wykonywania ćwiczeń i chęć bycie lepszym, zdrowszym człowiekiem, dla nas wydaje się to absurdem. Zapoznałam się z tymi ćwiczeniami i poczułam, że to coś dla mnie. Są one proste i mogą je wykonywać wszyscy, bez względu na wiek. Podeszłam do tych ćwiczeń, że będę wykonywać je dla samych ćwiczeń, bez oczekiwania jakichkolwiek rezultatów. Wcześniej próbowałam różnych, ale szybko przestałam, bo są zbyt męczące, bardziej dla osób chcący zachować szczupłą sylwetkę, a ja chciałam tylko wykonywać ruchy, bo ruch to zdrowie.

Jeżeli kogoś zainspirowałam tym wpisem i pragnie być lepszym człowiekiem, przez rozwój duchowy, a przy tym wykonywać ćwiczenia wystarczy wpisać w przeglądarce Falun Dafa to wyświetli się pokaz tej gimnastyki z instrukcją jak ją wykonywać. Z relacji osób które wykonują tego typu ćwiczenia najszybciej pomaga w schorzeniach kręgosłupa. U nas jest wolność, możemy swobodnie rozwijać się duchowo, zmieniając się na lepszego człowieka gdy tylko tego zapragniemy. Natomiast ludzie w Chinach mają zakaz i często z tego powodu są represjonowani, więzieni latami. Istnieją również informacje, że są wykorzystywani jako dawcy organów, ze względu na ich dobry stan zdrowia. Więc na co Polacy czekają, aby się zmieniać i zdrowieć?

Zarmaga Ewa Pham

Zapisz

Komentarze (0)
Praca ze sobą...
 Oceń wpis
   

Zmiana siebie na pozytywnego człowieka, przepracowywanie własnych cech negatywnych jest tym właściwym w naprawieniu samego siebie, uzdrowieniu siebie ducha i ciała. Jest to inspirujące działanie w dążeniu do doskonałości, choć doskonałym jest tylko Pan Stworzyciel to każdy może i powinien dążyć do udoskonalenia samego siebie. Zmiana siebie w myśleniu, mówieniu, czynieniu i tylko siebie, bez oglądania się na otoczenie, bo każdy jest kowalem własnego losu, życia. To co płynie z ducha jest czyste i dobre, a bez wsparcia duchowych odczuć prowadzi najczęściej do różnych kłopotów ziemskich i blokady ducha. Praca uszlachetnia, ziemska również, ale ta duchowa szczególnie, każdy może się przekonać, gdy choć raz spróbuje rozwoju siebie ducha w oparciu o prawa Pana Stworzyciela.

Zarmaga Ewa Pham

Komentarze (0)
Praca, w której poznajesz siebie....
 Oceń wpis
   

Porażki, które się przytrafiają należy potraktować jako lekcje, bo dzięki nim jesteśmy bogatsi o te doświadczenia i wiemy jak należy postępować w podobnej sytuacji, gdyby taka nastąpiła. A powtarzać się będzie, aż do momentu wyciągnięcia właściwych wniosków i powinniśmy być wdzięczni losowi za to, bo tak, to skąd byśmy wiedzieli, że popełniamy błędy? Żylibyśmy bez naprawy tego nad czym akurat pracujemy, lub/i bez rozwoju siebie, bez możliwości przepracowania swoich cech, a tak jest nam to pokazane. Każde doświadczenie przyczynia się do naszego rozwoju, to są lekcje życiowe, bez których życie byłoby bez odkrywców i nowych rozwiązań w każdej dziedzinie życia. Praca ze sobą pozwala wyeliminować błędy, które przyczyniają się do niepowodzeń, uświadamiają nam negatywne zachowanie, nawyki i zwyczaje, uczy słuchania siebie, to co dla nas najlepsze, najkorzystniejsze. Ale często bywa tak, że kreatywność naszą zagłuszają najczęściej opinie z zewnątrz, bo ilekroć słuchamy opinii innych na swój temat, tyle razy robimy błąd, słuchając często krytycznych, podcinających skrzydła wypowiedzi zatrzymujemy się w realizowaniu samych siebie. W innej, ale w podobnej sytuacji stresującej również popełniamy duże błędy, ponieważ tkwimy w otoczeniu toksycznym i w takim przypadku najlepiej odciąć się, ale jeśli jest to sytuacja w tej chwili bez możliwości zmiany na przykład praca, rodzina itd. najlepiej zacząć swój własny rozwój duchowy, wgląd w siebie, tam znajdują się wszystkie odpowiedzi, dlaczego tak jest, jak jest. To pozwala przypomnieć sobie i odczuć, w jakiej sytuacji i z kim czujemy się zestresowani, a w jakiej spokojni i komfortowo, ocenić i wpłynąć na nią w sposób pozytywny. Praca ze sobą w której poznajemy siebie polega również na odkrywaniu w sobie pasji, to co tak naprawdę daje mam radość, spokój i spełnienie siebie. Większość osób funkcjonuje bez własnej pasji, z racji tego, że realizują czyjeś marzenia, lub chcą pokazać, że jest się przeciętnym ze strachu przed samotnością, odrzuceniem. Błędy każdy popełnia, czasami trzeba znaleźć się na samym dnie, aby widzieć co się stało, bo inaczej skąd będziemy wiedzieć, że coś jest źle? Będziemy bez poprawy tego nad czym pracujemy i nad tym co jest dla nas najważniejsze, a mianowicie spełnienie siebie. Zastanawiające jest dlaczego ludzie są aż tak bardzo smutni i wystraszeni, mimo iż twierdzą, że są szczęśliwi, ale widać to wyraźnie, że zakładają maski po to tylko, aby przypodobać się środowisku w którym przebywają, boją się być sobą, realizować własne marzenia z obawy przed krytyką, odrzuceniem i bycie innym, wyjątkowym. A raczej powinni się bać tego, że zdradzają samych siebie, bez rozwoju swoich możliwości, tacy ludzie często chorują lub cierpią po cichu, są martwi za życia, martwi duchowo.

Zarmaga Ewa Pham

Komentarze (0)
Najnowsze wpisy
2017-09-12 18:38 Rośliny z łąki i lasu
2017-03-02 09:11 Uzdrowić się można poprzez...
2017-01-14 19:24 Zakazane ćwiczenia
2016-12-25 23:10 Czyste serce
2016-12-03 00:15 Tworzenie siebie...
Najnowsze komentarze
2015-02-01 12:44
FEZ:
Lilia
wybór drogi pokazuje czy bliżej czy dalej Światła.
2014-08-31 17:23
kronos:
Lilia
Piękne słowa, chociaż tak naprawdę, to cały czas idziemy w kierunku światła. Tylko drogi[...]
O mnie
ZARMAGA
Zarmaga Ewa Pham +48507497906
Kategorie
Ogólne